Osady Fryderyka Wielkiego w powiecie raciborskim

dodatkowe materiały do książki "JANKOWICE - rekonstrukcja obrazów i słów"

Osady Fryderyka Wielkiego w powiecie raciborskim (tekst publikowany w Ratiborer Jahrbuch, 1943) – wersja polska

Autor: Georg Hyckel

opracowanie PL : D.Poborski

Fryderyk Wielki był nie tylko wybitnym dowódcą, który odnosił wielkie zwycięstwa, ale także oddanym „ojcem kraju”, który dobrze troszczył się o swój lud. Zaraz po zawarciu pokoju starał się uleczyć rany, jakie wojny o Śląsk zadały naszej ojczyźnie. Ale nie tylko to; chciał doprowadzić kraj do największego możliwego rozkwitu poprzez lepsze jego wykorzystanie. Dlatego też dążył do zwiększenia liczby ludności, starając się osiedlać osadników tam, gdzie było to możliwe. Mawiał bowiem: „Prawdziwym bogactwem jest tylko to, co rodzi ziemia. Ten, kto ulepsza glebę, czyni nieużytki urodzajnymi i osusza bagna, ten dokonuje podbojów na barbarzyństwie i zapewnia utrzymanie osadnikom”.

kliknij i posłuchaj:

Wielki Król objął swoją opieką w tym zakresie również naszą małą ojczyznę, powiat raciborski.

Początki działalności osadniczej

Po tym, jak Fryderyk Wielki wydał zarządzenia dotyczące osadniczego zagospodarowania terenów dziewiczych już w 1751 i 1753 roku za pośrednictwem Kamery Wojennej i Domen w Breslau (Wrocławiu), w piśmie do starosty (Landrata) von Schimonskiego z 12 lutego 1756 roku zwrócono uwagę na wagę osadnictwa, „ponieważ w ten sposób można by wspierać prawdziwe dobro i szczęście kraju”. Jednocześnie zapytano, ile nowych gospodarstw wybudowano lub ile domów czynszowych przekazano mieszkańcom na własność. Odpowiedź raciborskiego starosty nie jest znana; być może wcale nie nastąpiła, gdyż w tym samym roku ponownie wybuchła wojna o Śląsk, a starostowie mieli do spełnienia pilniejsze zadania.

Dopiero po zawarciu pokoju można było ponownie zwrócić uwagę na działalność osadniczą i w rezultacie w latach 1762–68 w powiecie raciborskim wybudowano 31 nowych gospodarstw chałupniczych, ufundowanych przez władze dworskie.

Królewskie zarządzenia i plany

W 1767 roku Król, podczas swojej podróży po Górnym Śląsku, zapoznał się ze stanem kraju i napisał do nowo mianowanego ministra stanu dla tej prowincji, von Hoyma, że na Górnym Śląsku należy zakładać jeszcze całe wsie. Poddaństwo miało tam być stopniowo znoszone. Należało zakładać małe kolonie składające się z trzech, czterech i więcej rodzin wolnych ludzi, aby inni mogli dostrzec zalety wolności. W dniu 24 czerwca 1770 roku Król ponownie podkreślił, że Górny Śląsk nie jest jeszcze tak zaludniony, aby tam, a zwłaszcza między Raciborzem a Opolem, nie można było zakładać całych wsi i obsadzać ich obcymi, rozsądnymi i ustatkowanymi kolonistami.

W odpowiedzi na to, 25 sierpnia 1770 roku, Hoym wydał zarządzenie do starosty von Wrochema w Raciborzu, zalecając mu zakładanie gospodarstw „na surowym korzeniu lub w takich miejscach i placach, gdzie wcześniej nie stał żaden dom”. Zapewnił go przy tym, że Król nie jest niechętny, aby „tych właścicieli dóbr, którzy w tej kwestii szczególnie się starają, faworyzować we wszelki możliwy sposób”. Szczególnie zalecono staroście wskazywać, że Królowi należy corocznie składać meldunki o zakładaniu osad i że „Jego Wysokość z najłaskawszym zadowoleniem zauważy, jeśli będą się Państwo starali w tym wyróżnić”.

Deklaracja Królewska z 1773 roku

Jednak i teraz sukces z pewnością podjętych starań starosty, by spełnić życzenia Króla, nie jest możliwy do udowodnienia. Wówczas, 28 sierpnia 1773 roku, ukazała się „Królewska Najwyższa Deklaracja”, według której w odpowiednich miejscach miały być wznoszone nowe wsie, na co Jego Królewska Mość przeznaczył pokaźną pomoc w gotówce.

Najważniejsze postanowienia tego Królewskiego dekretu brzmiały:

  • We wszystkich miejscach, gdzie jest to tylko możliwe, należy budować nowe wsie.
  • Koloniści mają być osadzani na prawach ludzi wolnych na Śląsku.
  • Każde gospodarstwo musi otrzymać od 8 do 20 morgów magdeburskich ziemi ornej, łąk i ogrodu.
  • Nie wolno budować mniej niż 6 posiadłości razem – tworzą one wieś.
  • Budynki mają być wznoszone w konstrukcji ryglowej (mur pruski) z murowanymi kominami.
  • Każda posiadłość musi składać się z domu mieszkalnego (do którego może być dołączona stajnia) oraz stodoły.
  • Gospodarstwa mają być w pierwszej kolejności obsadzane dobrymi, pracowitymi cudzoziemcami, ale mogą być brani pod uwagę także krajowcy, o ile nie posiadają jeszcze wolnej posiadłości.
  • Gospodarstwa mają być dziedziczne i wolne od wszelkich zobowiązań poddańczych.

Właścicielom dóbr zapewniono: „Jeśli w ten sposób zostanie zbudowana nowa wieś, chcemy przyznać na ten cel znaczną bonifikatę (wynagrodzenie), a mianowicie 150 talarów rzeszy na gospodarstwo, w taki sposób, że na wieś liczącą 20 gospodarstw zostanie wypłacone 3000 talarów”. Pieniądze te miały być całkowicie podarowane właścicielowi wsi. Miały być one jednak wykorzystane wyłącznie w tym celu.

Realizacja osadnictwa w powiecie raciborskim

Na podstawie tej deklaracji, w 1774 roku w powiecie raciborskim kilku właścicieli dóbr zdecydowało się wreszcie na założenie osad. Ponieważ Król podczas swoich dalszych podróży po Górnym Śląsku stwierdził, że pojedyncze gospodarstwa nie są dla kraju celowe, 28 września 1775 roku wyraźnie zarządził, „że generalnie na Górnym Śląsku nie należy budować na Nasz Najwyższy rachunek takich małych gospodarstw, ponieważ dążymy tam do budowy jeszcze większej liczby gospodarstw rolnych i całych wsi”.

Do tego dostosowali się chętni do budowy właściciele dóbr: von Spens, von Wilczek, von Kretzing, von Hauenschild, von Henneberg, von Holy, von Poser oraz Klasztor w Rudach (Stift Räuden), gdzie ówczesny opat Renner zaangażował się w realizację zamiarów Króla. Od jego nazwiska nazwano też założoną z jego inicjatywy kolonię – Rennersdorf (Rudy-Kolonia).

Inspekcja i raport z 1776 roku

18 września 1776 roku Król zarządził, aby odbyła się inspekcja przez starostę wszystkich kolonii i gospodarstw chałupniczych wybudowanych z królewskim wsparciem od 1774 roku. Należało przy tym złożyć raport do końca listopada, sprawdzając:

  1. Czy wybudowano tyle miejsc, ile przyznano bonifikat i czy zrobiono to zgodnie z zatwierdzonymi planami, lub jak daleko posunęła się budowa.
  2. Czy wszystkie miejsca zostały obsadzone dziedzicznie i czy właścicielom wręczono akty dziedziczne.
  3. Czy każdemu gospodarstwu w kolonii przydzielono i faktycznie wskazano określone nieruchomości oraz ile mórg pola i łąk, a także wystarczające pastwiska, zwłaszcza że w koloniach należy brać pod uwagę przede wszystkim hodowlę bydła i wynikające z niej pożywienie dla kolonistów.

Wymagany wykaz został złożony przez urząd starosty w Raciborzu 20 listopada 1776 roku do Kamery Wojennej i Domen we Wrocławiu. Wymienia on dla ówczesnego powiatu raciborskiego (który był większy niż dzisiejszy, gdyż obejmował dawne Księstwo Raciborskie) następujące kolonie: Mathestal przy Pallowitz (Palowice), Orlowietz (Orłowiec) przy Rydułtowach, Egersfeld przy Leszczynach, Henriettendorf przy Vorbriegen, Paulsdorf przy Pallowitz, Schlachtendorf przy Zebrzydowicach, Wilhelmsberg przy Kornowaczu, Rennersdorf przy Rudach Wielkich i Wilhelmsdorf przy Paulsgrund. Z nich tylko dwie ostatnie leżą w granicach powiatu raciborskiego w jego dzisiejszym kształcie (wg stanu na 1943 r.).

Przykład kolonii Rennersdorf (Rudy)

Najlepiej poinformowani jesteśmy o rozwoju Rennersdorf. Raport starosty von Wrochema z 1776 roku podaje:

  • Rok założenia: 1776.
  • Właściciel dominialny: Klasztor Rudy.
  • Nazwa starej wsi, przy której zbudowano kolonię: Groß-Rauden (Rudy Wielkie).
  • Liczba gospodarstw: 15; gotowych wybudowanych 8.
  • Obsadzenie: 5 cudzoziemców i 3 krajowców.
  • Wielkość: Każde gospodarstwo ma 7 mórg pola i 1 morgę łąki = 8 mórg.
  • Bonifikaty: Klasztor otrzymał 2250 talarów.
  • Stan: Siedem domów kolonii jest gotowych do zamieszkania, pięć jest wzniesionych w konstrukcji ryglowej.
  • Łąki: Ponieważ tej kolonii nie przydzielono porządnych łąk, każdemu koloniście wymierzono 1 morgę ugoru na porost trawy.

W następnym roku w wykazie starosty odnotowano obcych kolonistów osadzonych w kolonii w Rudach oraz ich sytuację. Byli to:

  1. Karl Grünwald, 35 lat, dzieci: Nikolaus (4 lata), Simon (2 lata), Joseph; zawód: farbiarz czerni z Moraw.
  2. Franz Hagalt, 41 lat, dzieci: Josef (5 lat), Florian (2 lata); garncarz z Czech.
  3. Anton Schultzik, 36 lat, dzieci: Bernhard (8 lat), Johann (2 lata), Lorenz (pół roku), Leonore (9 lat); chłop ze Śląska Austriackiego.
  4. Franz Piddek, 28 lat, szewc z Opawy.
  5. Georg Donat, 36 lat, dzieci: Bernhard (1 rok), Johann (6 lat); krawiec z Moraw.

Podczas swojej podróży po Górnym Śląsku w 1779 roku Fryderyk Wielki odwiedził kolonie Vorbriegen i Rennersdorf koło Rud. Starosta von Wrochem, który towarzyszył Królowi w powiecie raciborskim, donosił o tym ministrowi stanu von Hoymowi w piśmie z 20 maja 1779 roku: „W powiecie raciborskim Jego Królewska Mość zobaczył tylko dwie kolonie, mianowicie w Vorbriegen i w Rudach (jakkolwiek ta ostatnia nie całkiem z bliska), z których był całkowicie zadowolony i zapewnił prałata z Rud, że jego kolonia jest zbudowana bardzo dobrze”.

Osadnictwo weteranów (inwalidów)

W 1781 roku Rennersdorf miał 25 gospodarstw, które wszystkie były obsadzone. Ponadto Klasztor Rudy miał wybudować jeszcze 6 gospodarstw w 1782 roku. Jedno z nich było przeznaczone dla inwalidów, tzn. wysłużonych żołnierzy, których Król chciał zaopatrzyć w takie gospodarstwa rolne.

Już w lutym 1781 roku zarządził on, aby „ci inwalidzi, którzy się do tego nadają, byli osadzani jako koloniści i zaopatrywani w małe gospodarstwa chałupnicze”, przy czym co najmniej czwarta część wszystkich miejsc miała być obsadzona inwalidami. Król wyjaśnił staroście raciborskiemu proces rekrutacji: po otrzymaniu listy inwalidów z pułków śląskich, starosta miał w ciągu 4 tygodni zgłosić wolne miejsca, po czym inwalidzi, którzy dobrowolnie wybrali takie zaopatrzenie i są zdolni do pracy, mieli zostać przysłani z pułków.

Podobnie jak w Rennersdorf, także w Paulsgrund, gdzie również przewidziano 6 nowych miejsc, jedno miało być zarezerwowane dla inwalidy. Z pewnością obok tego wybudowano w naszym powiecie jeszcze niejedno gospodarstwo osadnicze dla dawnych towarzyszy broni Króla i przez nich zostało obsadzone. Niestety z dostępnych akt nie wynika dotąd, czy i ilu inwalidów oraz gdzie znaleźli oni schronienie w powiecie raciborskim. Autor prosi czytelników o informacje, jeśli posiadają taką wiedzę z przekazów rodzinnych lub wiejskich.

Dalszy rozwój osadnictwa (1786-1799)

Wymienione kolonie nie wyczerpują liczby osad założonych w naszym powiecie z inicjatywy i przy wsparciu Króla. W kolejnych latach można wykazać następujące, które niewątpliwie zawdzięczają swoje powstanie Wielkiemu Królowi:

  • Henneberg przy Bolatitz (Bolesławiu) – zał. 1786 przez barona Eugena von Henneberga,
  • Poserfeld przy Paulsgrund – zał. przed 1792 na karczowisku przez Carla Moritza von Posera,
  • Ehrenfeld przy Mosern – zał. 1777 z 9 gospodarstwami,
  • Ludwigstal, Schondorf (1791, hrabia Neuhaus), Antoschowitz (Antoszowice, 1788 państwo szylerzowickie), Wystzensow przy Rogowie, Rogowietz, Ellguth-Bluschau, Dombrau przy Syrin (Syryni), Bunschkowitz przy Bogunicach, Kolonia Ratiborhammer (Kuźnia Raciborska), Barrach przy Bergwalde.

Równolegle postępowało rozpoczęte już w 1762 roku zakładanie pojedynczych gospodarstw w istniejących wsiach lub przy nich, nawet jeśli nie do końca odpowiadało to życzeniom Króla. Byli to na przykład synowie chłopów lub zagrodników, a także przybysze, którzy osiedlali się na terenach wspólnych wsi (nawsiach) w przypadku owalnic lub między zagrodami chłopskimi w przypadku wsi łańcuchowych, albo byli osadzani przez pana dworu między majątkiem a wsią. Tworzyli oni wieś chałupników, którzy zazwyczaj dzięki pracy dziennej w dominium lub u chłopów oraz przy pomocy małego kawałka pola i ogrodu przy chałupie mieli skromne utrzymanie.

Takie gospodarstwa chałupnicze można stwierdzić w czasach Wielkiego Króla w wielu miejscowościach, m.in.: Rittersdorf, Syrin, Salzforst, Tunskirch, Rogau, Bergkirch, Piania, Ellguth-Tworkau, Grabówka, Lubowin, Markdorf, Gregorsdorf, Eichendorffmühl, Hohenbirken, Niebotschau, Herrenkirch, Altendorf, Kamin, Kreuzenort, Preuß.-Krawarn, Makau, Rogoisna, Studen, Pogrzebin, Jungbirken, Raschütz, Weihendorf, Adamowitz, Proschowitz, Hammer, Wilhelmstal, Bachweiler, Lubom, Groß-Rauden, Rodenbach*, Zwonowitz, Ostróg, Bergwalde, Buchenau, Wellendorf, Rainfelde, Waldeck, Hochlinden.

Dla kolejnych lat dostępne wykazy podają już tylko ogólną liczbę nowych fundacji w powiecie, bez podziału na miejscowości:

  • 1791: 17 miejsc,
  • 1792: 21,
  • 1793: 25,
  • 1794: 27,
  • 1796: 41,
  • 1797: 72,
  • 1798: 40,
  • 1799: 27 miejsc.

Łącznie zatem w latach 1761–1799, w wyniku zarządzeń Wielkiego Króla, w ówczesnym powiecie raciborskim powstało około 530 nowych gospodarstw, wliczając w to większe osady „wzniesione w miejscach, gdzie wcześniej nie stał żaden dom”.

Podsumowanie

Rok 1806 zakończył wielkie dzieło osadnicze, zainicjowane wolą Wielkiego Króla dla Śląska i naszego rodzinnego powiatu raciborskiego, troskliwie przez niego pielęgnowane za życia i gorąco polecane następcom. Wynik pokazuje, że mimo wielu trudności, starania Króla o podniesienie liczby ludności, jak również gospodarki i kultury na naszym terenie ojczystym, zostały uwieńczone sukcesem. Świadkami tego są istniejące do dziś osady w koloniach i pojedyncze gospodarstwa w powiecie raciborskim.

Wdzięcznością wspominają opiekę Króla nad naszym powiatem nie tylko potomkowie dawnych właścicieli tych miejsc, ale my wszyscy. Spełnił on w najszerszym sensie słowo i obietnicę daną staroście von Wrochemowi podczas podróży przez powiat raciborski 19 maja 1779 roku, co starosta tak relacjonował w liście do ministra stanu von Hoyma: „Jego Wysokość powtórzył kilka razy, że dołożą wszelkich starań, aby pomóc temu krajowi”.

*- (tekst publikowany w 1943 roku gdy wieś Jankowice miała nazwę Rodenbach)

opracowanie: D.Poborski

więcej:



Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z Jankowice

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej