
Treść artykułu:
KGW w Jankowicach ma swoją dłuższą historię, ale działało z przerwami. „Nowe” koło rozpoczęło swą działalność w latach 90. XX w. i przy tym składzie zarządu działa do dziś. – Zebrały się kobiety we wsi przy jakiejś okazji i ustaliły, że zakładają koło. Kiedy padł temat przewodniczącej, każda patrzyła, żeby tylko jej nie wybrali. No i zaczęły mnie namawiać: „Krysia bądź ty”.

No to się zgodziłam, choć byłam tu dopiero od 1992 r. – wspomina Krystyna Depta, przewodnicząca KGW. Na początku koło liczyło około 30 kobiet. Panie zajmowały się koroną dożynkową, sprzątały też dom kultury, myły okna, wieszały firany. Wkrótce też połowa gospodyń zrezygnowała. Te, które zostały, nie żałują. Ich głównym zadaniem jest zawsze przygotowanie okazałej korony dożynkowej. Zajmują się tym wszystkie gospodynie, ale projektantką korony jest Elżbieta Dola, zastępca przewodniczącej.

Na dożynki delegacja koła zakłada zawsze specjalne stroje o charakterze regionalnym. Chusty do nich sprowadzane były aż z Krakowa, specjalne wianki z szarfą z tyłu panie zrobiły sobie same. Działalność koła opiera się głównie na przygotowaniu oprawy kulinarnej do wszystkich większych imprez jakie odbywają się we wsi np. do festynów, dni seniora, zjazdu jankowiczan. Świętowany jest tu Dzień Dziecka, mikołajki itp. Panie pomagają też co roku zorganizować w Jankowicach wieczór kolędowy, przygotowują również wypieki na coroczny kiermasz świąteczny, jaki odbywa się na zamku w Rudach. Gospodynie marzą o tym, aby do ich grona dołączyły nowe członkinie. – Potrzeba nam nowych pomysłów – mówią. Przekonują, że warto być w kole. – To jest rozrywka. Można spotkać się przy kawie, pogadać, wymienić się pomysłami, oderwać od codzienności – zachęcają. Przewodnicząca szykuje dla swoich gospodyń nową niespodziankę. Chce zorganizować kurs robienia na drutach i szydełkowania. (e.ż)
Przepis Krystyny Depty na siemieniotkę
Składniki: (porcja dla dwóch osób) – 200 g konopi, 200 g kaszy jaglanej, 2 ce- bule, 1 pasternak, mleko, 1 łyżeczka masła
Sposób przygotowania: Konopie opłukać zimną wodą, następnie zalać gorącą wodą i gotować tak długo aż ziarenka popękają. Konopie po ugotowaniu opłukać zimną wodą. Ugotowane konopie zetrzeć na miazgę. Starte konopie przekładać powoli na gęste sito, przelać gotującą się wodą i przecierać przez sito. Po przepłukaniu wszystkich konopi wlać do tego pół litra gotującej się wody. Dodać 3 łyżki kaszy jaglanej, lekko zmielonej. Mieszać, żeby się zagotowało. Ugotować cebulę i pokrojony w kostkę pasternak. Wywar z cebuli i pasternaku (około 200 g) dolewać po trochu do konopi z kaszą jaglaną. Dodać sól, cukier do smaku. Zagotować mleko i zabielić. Na koniec dodać masła wg uznania, około 1 łyżeczki. Podawać z grzankami albo ciastem droż dżowym.
więcej:

Zostaw odpowiedź